Ceny

Ile kosztuje kolorowy dym na wesele? Pełny cennik i co realnie wpływa na kwotę

Wynajem z obsługą kosztuje zwykle 1500–3500 zł. Wynajem samego zestawu, który odpalacie sami, to 800 zł za dobę. Pokazujemy, skąd bierze się ta różnica.

Ceny kolorowego dymu na wesele rozjeżdżają się w Polsce od kilkuset złotych do ponad czterech tysięcy - i prawie nikt nie tłumaczy, skąd ta rozpiętość. Ten tekst to robi.

Trzy modele, które konkurują ze sobą na rynku

Pokaz z obsługą: 1500–3500 zł. Firma przyjeżdża, rozstawia sprzęt, odpala i pakuje się z powrotem. Płacicie za dojazd, za czas technika i za to, że ktoś bierze odpowiedzialność. Sensowne, gdy chcecie duży pokaz łączący dym z fontannami iskier i ciężkim dymem.

Samodzielny zakup min: 350–650 zł. Kupujecie dziewięć min w sklepie pirotechnicznym po 40–60 zł za sztukę. Brzmi najtaniej, dopóki nie okaże się, że nie macie czym ich odpalić - zapalarka z dziewięcioma kanałami to wydatek rzędu 600–1500 zł, a bez niej odpalacie lontem, pojedynczo i bez szans na równy wachlarz.

Wynajem zestawu: 800 zł za dobę. To nasz model. Dostajecie zapalarkę, statywy i dziewięć min, a odpalacie sami. Kosztuje mniej niż pokaz z obsługą, bo nie płacicie za czyjś czas i dojazd - a efekt jest ten sam, bo to ten sam sprzęt.

Nasz cennik, bez gwiazdek

Pozycja Kwota
Zestaw na dobę: zapalarka, statywy, 9 min dymnych 800 zł
Wersja z opadającymi flarami +15 zł za minę (135 zł za komplet)
Każda kolejna doba +100 zł
Kaucja zwrotna za zapalarkę 500 zł
Dowóz do 50 km od bazy w cenie
Dowóz powyżej 50 km 2 zł/km

Typowe wesele zamyka się więc w 800 zł albo 935 zł, jeśli wybierzecie flary. Kaucja wraca, więc nie jest kosztem - jest tylko chwilowo zamrożoną kwotą.

Jak liczy się doba

Jak w hotelu, i to jest ważne, bo tu najczęściej dochodzi do nieporozumień.

Sprzęt odbieracie w przeddzień wesela, wesele jest następnego dnia, a zwracacie dzień po weselu do 12:00. Całość mieści się w jednej dobie za 800 zł. Nie dopłacacie za to, że sprzęt stoi u was wieczorem przed i rano po - to jest wliczone, bo inaczej nie dałoby się tego sensownie ogarnąć.

Dopłata 100 zł zaczyna się dopiero wtedy, gdy chcecie trzymać zestaw dłużej - na przykład przy poprawinach w niedzielę albo sesji plenerowej dzień po.

Co realnie podnosi rachunek u konkurencji

Jeśli porównujecie oferty, warto wiedzieć, za co się dopłaca:

  • Dojazd i czas technika. Największa pozycja w pokazach z obsługą. Przy weselu 150 km od bazy firmy potrafią doliczyć 600–900 zł samego dojazdu.
  • Liczba efektów. Kolorowy dym zwykle jest sprzedawany w pakiecie z fontannami iskier i ciężkim dymem na pierwszy taniec. Każdy z tych elementów to osobna pozycja.
  • Termin. Soboty od czerwca do września to szczyt sezonu. Część firm ma w cenniku dopłatę sezonową, część po prostu podnosi stawkę.
  • Zdalne wyzwalanie. Zapalarka radiowa kontra odpalanie lontem to różnica kilkuset złotych - i różnica między równym wachlarzem a dziewięcioma przypadkowymi strzałami.

Czy to się opłaca przy jednym weselu?

Policzmy uczciwie. Same miny kupione w sklepie to około 450 zł. Do tego zapalarka - najtańsza używana z dziewięcioma kanałami chodzi około 700 zł, nowa dwa razy tyle. Razem minimum 1150 zł i zostajecie ze sprzętem, którego nie użyjecie drugi raz.

Wynajem za 800 zł jest tańszy od samodzielnego kompletowania i ponad dwukrotnie tańszy od pokazu z obsługą. Jedyna rzecz, którą bierzecie na siebie, to naciśnięcie przycisku - i właśnie po to piszemy instrukcję na jedną kartkę.

Na czym nie warto oszczędzać

Dwie rzeczy, które regularnie psują efekt parom próbującym zejść poniżej 500 zł:

Za mało min. Poniżej sześciu sztuk nie ma wachlarza, są pojedyncze kolumny z dziurami między nimi. Dziewięć to minimum, przy którym kadr wygląda jak na zdjęciach, które oglądacie w internecie - dlatego u nas zestaw jest niepodzielny.

Odpalanie lontem. Różnica półtorej sekundy między pierwszą a ostatnią miną wystarczy, żeby fotograf nie złapał momentu, w którym wszystkie dziewięć smug jest w powietrzu naraz. Zapalarka odpala wszystko jednocześnie - i to jest cała tajemnica tych zdjęć.

Chcecie zobaczyć, ile wyjdzie u Was? Konfigurator liczy na bieżąco, razem ze sprawdzeniem, czy Wasza data jest jeszcze wolna.

Krótkie odpowiedzi

Ile kosztuje wynajem min dymnych na wesele?

Za zestaw, który odbieracie i odpalacie sami, płacicie 800 zł za dobę - w cenie jest zapalarka, statywy i dziewięć min dymnych. Firmy przyjeżdżające z technikiem liczą zwykle od 1500 do 3500 zł za ten sam efekt, bo w cenie jest dojazd, czas człowieka i jego obsługa.

Czy trzeba płacić kaucję za sprzęt?

Tak, 500 zł za zapalarkę. Kaucja jest w pełni zwrotna - oddajemy ją przy zwrocie sprzętu. Same miny dymne są zużywalne i nie podlegają zwrotowi.

Ile kosztuje każdy dodatkowy dzień wynajmu?

100 zł za dobę. Pierwsza doba, czyli odbiór w przeddzień i zwrot następnego dnia do 12:00, mieści się w cenie podstawowej 800 zł.

← Wszystkie artykuły